Piotr Dolny - Sosnowiec

APEL



Nazywam się Piotr Dolny. Mam 28 lat. Jestem jedynakiem. Mieszkam z rodzicami w Sosnowcu woj. śląskie. Jestem inwalidą pierwszej grupy. Urodziłem się z dziecięcym porażeniem mózgowym, które w moim przypadku objawia się niedowładem kończyn dolnych i prawej ręki. Poruszam się na wózku inwalidzkim.


Niektórzy z Państwa mnie już znają z kontaktów e-mailowych, a Ja miałem przyjemność nielicznych z Państwa poznać osobiście. Jestem bardzo rad, że znalazłem na swojej drodze tylu wspaniałych i dobrych ludzi, którzy potrafili otworzyć swe serce, aby mi przyjść z pomocą wspierając moje działania.


Moi Kochani, to dzięki Waszej ofiarności udało mi się wiele osiągnąć.Dzięki Wam mam pracę, wiem co chce robić. Jako osoba niepełnosprawna marzyłem o usamodzielnieniu się. W 2005 roku rozpoczęliśmy akcje "Samodzielność" i zbiórkę środków finansowych na zakup i dostosowanie mieszkania dla potrzeb osoby niepełnosprawnej.


Nigdy bym nie pomyślał, że moje działania dzięki Wam przybiorą dziś, aż taki wymiar.Zaczęło się od wózka, potem mieszkanie - a teraz dzięki Wam może nawet być to DOM . Wzorcowy Dom, bez barier architektonicznych, w pełni przystosowany dla potrzeb osoby niepełnosprawnej,w którym powstanie Fundacja skupiająca osoby niosące pomoc wielu ludziom.


Fundacja - która mamy nadzieję pokaże wielu osobom w podobnej, czy trudniejszej nawet sytuacji, że nie możemy się poddawać. Na mojej drodze znaleźli się ludzie, którzy we mnie uwierzyli i razem ze mną włączyli się w moją akcje - bo tak samo jak ja Widzą - że Warto pomagać i nieść pomoc innym.


Moja akcja to nadal walka o samodzielność - jednak dziś nie nastawiam się tylko na pomoc w jedną stronę - dziś daję wiele innym, powstała strona WWW ,na której firmy i osoby prywatne mogą reklamować swoje usługi - tym samym wspierając moją akcję. Kolejną możliwością wsparcia moich działań jest zamówienie strony WWW - u mojego webmastera.


Z tego miejsca chciałbym prosić wszystkich o dalszą pomoc i wspieranie moich działań, bo tylko tak stanie się realnym finał mojej akcji w 2010 roku - Już teraz wszystkich zapraszam do odwiedzania mojej strony WWW , na której będziemy opisywać wszystko, tak by Państwo w każdej chwili wiedzieli na jakim etapie działań obecnie jesteśmy.


Zawsze pisałem otwarcie do Was. Wierzę, że docenicie moją szczerość. Wielu z Was właśnie za to mnie podziwia, za to czego już dokonałem i za to czego chcę dokonać. Jednak w tym co robię nie jestem sam. Mam WAS i dzięki temu wiem, że wiele razem osiągniemy.


To właśnie Wy Drodzy Państwo uświadomiliście mi istotę samodzielności. Wasze listy z radami i wskazówkami dały mi nadzieję i pokazały, że powinienem zrobić coś więcej... Coś dobrego dla innych. Tak pojawił się pomysł Fundacji i pomagania innym.


Moi kochani - budowa domu - otwarcie i prowadzenie fundacji to wielkie przedsięwzięcie do którego realizacji jest potrzebna Wasza pomoc i środki finansowe - Dziś już wiem, że są dobrzy ludzie, a wtedy kwota 100 tys. zł nie jest czymś nieosiągalnym. Ta Fundacja Dom to taka forma podziękowania ode mnie dla Was za to, że znalazło się wielu, którzy we mnie uwierzyli i mi pomogli.Moim marzeniem jest coś po sobie zostawić - ten dom i inne mniejsze dzieła, których razem dokonamy. Ja w to wierze i z tego miejsca proszę o dalszą pomoc.


Fundacja - budowa domu - to cele do realizacji w ciągu 2 - 4 najbliższych lat .W swoich listach pytają Państwo, czym się zajmuję z czego żyję. Mieszkanie choćby najmniejsze , z czego je utrzymasz? - Dzięki mojej wytrwałości, determinacji i kontaktom internetowym dostałem prace, która da mi środki na utrzymanie się, gdy dojdzie do szczęśliwego finału. A poza tym piszę wiersze.Myślę o ich wydaniu. Piszę również książkę "o Was dla Was" - o tym, czego dokonaliśmy Razem. Gdyby nie Wy, nie byłbym tym, kim dziś jestem - nie miałbym wózka, ani szans na samodzielność, nie wspominając o ogromnej rzeszy przyjaciół.


Wierzę, że teraz realizacja mojego marzenia nadejdzie o wiele szybciej mimo tego, że kwoty są ogromne. Drodzy Państwo, nie przerażajcie się nimi, gdyż liczy się każdy grosz (ten akapit postanowiłem dodać po licznych sugestiach Państwa). Wasza najmniejsza wpłata pomoże i spowoduje, że cel jakim dla mnie stał się dom, fundacja,dzięki wam szybko zostanie zrealizowany – za co z góry Dziękuję.


Jeśli mają Państwo Konto w MBanku wykonanie przelewu zajmie tylko chwilkę i na pewno przybliży mnie do celu. Bardzo gorąco zachęcam do zadawania pytań i odwiedzania mojej strony - przeglądnięcia reklam i promocji - razem dokonamy wielkich rzeczy.


Jeszcze raz zwracam się do wszystkich ludzi dobrej woli, firm i instytucji, aby pomogli mi w osiągnięciu samodzielności. Własny kąt jest dla mnie bardzo ważny. Niestety na rodziców i dalszą rodzinę nie mogę liczyć. Liczę na Was Drodzy Państwo. Wiem, że osiągnę cel Dzięki Wam. Wpłacajcie na moje konto choćby najmniejsze kwoty. Wiem, że pisząc ten list wiele ryzykuję, ale musze. Nie mam innego wyjścia. Wasze wsparcie na pewno pomoże mi w usamodzielnieniu się.


Z góry dziękuję za każdą, najmniejszą wpłatę. Kiedy już zgromadzę całą kwotę i zrealizuję to, co zamierzyłem, będę zawsze pamiętał, że to dzięki Wam spełniły się moje marzenia. Teraz siedzę na "moim" wózku i cały czas pamiętam, że mam go dzięki Państwu.


Mój list jest prawdziwy i szczery. Opisałem w nim swoje życie i marzenia.


Mam nadzieję, że kiedyś uda mi się Wam za wszystko podziękować .


PROSZĘ POMÓŻCIE
Piotr Dolny